niedziela, 8 grudnia 2013

Przyjaciele na zawsze !!!!
Dzisiejszy dzień był bardzo pogodny . Wszystko zapowiadało na  to , że będzie udany. Już miałam wychodzić do Studia lecz nagle słyszę dzwonek do drzwi.
-Otworze !!!-krzyczy Olga.
-Dzień  dobry  pani!!! - mówi Leon - Czy jest Violetta?
-Tak , tak kochanienki wejdź , proszę !
-Hejka Leon!!!!-powiedziałam.
-Hej kochanie !!!- odpowiedział , całując mnie w policzek-Chodźmy już do Studia !!
-Ok!!!
Tym czasem w Studiu !!
-Masz zniszczyć Violette !! Zrozumiano !!!-rozkazała Ludmiła.
-Ale Ludmiła !! Violetta to moja ...-nie dokończyła Naty .
-Żadnego ale zrozumiano!!-odrzekła Ludmiła-Ludmiła odchodzi !!
Wyszła strzelając palcami!!!
Widziała , że z Leonem już idziemy i podłożyła deskę pod nogi !!
My nic o tym nie wiedzieliśmy i niestety Maxi z Naty wyszli przed zakrętem i Maxi polećiał prosto na beton !!
Co będzie dalej dowiecie się jutro!!!


Wpadłam na pomysł, żeby wymyślać różne historie z Violetty i będe je wam pisała .